Karolina Lukaszewicz

Utwórz swoją wizytówkę
niedziela, 07 lutego 2010
Wykradacze zwłok.

W Wietnamie tłum mi nie przeszkadzał, w Bangkoku już tak...przeszkadzał mi tłum, ciężkie powietrze, smog i  pokój bez okna (za 10$, a zawsze spałam za 2$ góra 4$!:)
Teraz tłumaczę sobie, że te całe niezadowolenie to wina choroby... ale czy na pewno?

Tizano Terazini w swojej książce "Powiedział mi wróżbita" tak pisze o tym mieście:
"...Bangkoku; brudnego, chaotycznego, śmierdzącego, gdzie woda jest zatruta, a powietrze skażone ołowiem, gdzie jedna osoba na pięć jest bezdomna, jedna na sześćdziesiąt-łącznie z noworodkami- jest nosicielem wirusa HIV, jedna kobieta na trzydzieści zarabia jako prostytutka i co godzinę ktoś popełnia samobójstwo"

 

Bangkok za dnia.


Wszystko to jest prawdą  bo chociaż prostytucja zakazana jest w BGK od 1960r. to w BGK  rozwinął się przemysł nazywany dziś turystyką seksualną.
Według Światowej Organizacji Zdrowia w 2003 roku 14 tajów popełniało samobójstwo w ciągu jednego dnia, jeżeli chodzi o HIV to dane statystyczne mówią, że zgłoszonych przypadków posiadania wirusa  jest 1.115.415,  dane te pochodzą z grudnia 2007r.  Aby zobrazować sobie ogrom tego zjawiska porównam je z Polską-my przypadków mamy 11,272. Fakt, że liczebność Polski (38mln) od liczebności Tajlandii( 65mln) jest prawie o połowę mniejsza, to jednak  te dane i tak przerażają.

Trzeba wspomnieć, że ten włoski reportażysta podróżował po Azji ponad 30 lat, zatem książka ta jest swoistym przekazem co do kultury, obyczajów i historii Azji, a nie 300 stronicową relacją z miesięcznej podróży- opierającej się na treściach z przewodników (jak to ostatnio często bywa). Dlatego tak wiele w niej zaskakuje i daje do myślenia....

Bangkok nocą.

 

W 10 milionowym mieście który jest kombinacją poruszających się samochodów, rowerów, busów, riksz jest a służba zdrowia nie nadanża, nadążają body snatchers- wykradacze zwłok.

Chociaż pracownik body snatcher Anyawut Phoamphai przyznaje, że nigdy nie widział ducha to zgodnie z wierzeniami tajów, duch osoby  zmarłej w sposób gwałtowny której ciało jest okaleczone, zmiażdżone jest szczególnie niespokojny. Taki duch zwany phii, wtedy wędruje, zasila armie tzw. wędrownych duchów, które nie są dobre. Zadaniem Body Snatchers jest zbieranie ciał, składnie ich oraz odprawianie rytuałów, aby udobruchać phii i aby mogły oddalić się w spokoju i nie zagrażały żywym.
Ruam Katanyu oraz Por Teck Tung Foundation to 2 przodujące organizacje zbieraczy zwłok, często zdąża się że docierają one szybciej niż karetki czy policja, dlatego czasem także ratują ludzi, gdy jeszcze jest możliwość.

Mimo tego, ze zajęcie jest bardzo opłacalne (zarobić można od 15000bath miesięcznie) to organizacje maja swoich ofiarodawców, którzy w zamian za datek, piszą na różowej karteczce „ Chciałabym ofiarować trumnę i białe ubranie dla zmarłej osoby, która nie ma krewnych, mam tez nadzieje, ze od tej pory będę uwolniony od problemów i zmartwień i będę mógł krzystać ze szczęścia”

Wśród „porywaczy zwłok” znajdziemy także wolontariuszke, która jest specjalna wysłanniczką do wypadków z kobietami. 21 letnia Narissara Jarunggit studiuje zarządzanie hotelem i właśnie z  tego powodu, iż w przyszłości czeka ją kontakt  różnymi ludźmi, zdecydowała się na prace jako Body Snatcher.

Dodatkowo wolontariusze wyznają że, jest to zbawienie dla ich duszy,  swoja pracą budują sobie szczęśliwe i bezpieczne życie, a także zapewniają  reinkarnację.

ps. ta notka wcale nie oznacza, że nie chce tam wrócić!

czwartek, 17 grudnia 2009
Miasto Aniołów*

W Wietnamie tłum mi nie przeszkadzał, w Bangkoku już tak...przeszkadzał mi tłum, ciężkie powietrze, smog i  pokój bez okna (za 10$, a zawsze spałam za 2$ góra 4$!:)
Teraz tłumaczę sobie, że te całe niezadowolenie to wina choroby...ale nie o tym miało być...

Somdet Phra Nang Chao Sirikit Phra Borommarachininat to pełne imię i nazwisko królowej Tajlandii, swoje urodziny obchodzi 12 sierpnia, w Tajlandii to także Dzień Matki.
Podczas mojej wizyty w BGK Królowa obchodziła swoje 75 urodziny, wszystko ubrane było w   błękitne (kolor Królowej) i żółte (kolor Króla) kolory, na każdym kroku można  było spotkać przyozdobione obrazy pary królewskiej, a wieczorem odbywały się koncerty na ich cześć.

Co jeszcze, w skrócie:

-warto przejechać się metrem, najłatwiej wtedy ujrzeć zróżnicowanie BGK, od wieżowców po slamsy,
-BGK by night to całkiem inne miasto niż za dnia,
-warto uważać na tuk-tuk'arzy, którzy  proponując b.niskie stawki za wycieczkę, zawożą turystów do sklepów z biżuterią, ubraniami itd., spotkałam dziewczynę, którą taki tuk-tuk wywiózł daaaleko, być  może dlatego, że nic nie kupiła,
-oczywiście polecam zakupy piękne rzeczy w niskich cenach-oczywiście nie odrazu tylko po targowaniu!


*a czemu Miasto Aniołów?

bowiem nazwa BGK w tajskim brzmi  Krung Thep Mahanakhon Amon Rattanakosin Mahinthara Ayuthaya Mahadilok Phop Noppharat Ratchathani Burirom Udomratchaniwet Mahasathan Amon Piman Awatan Sathit Sakkathattiya Witsanukam Prasit  co m.in. oznacza Miasto Aniołów.Same same but different dokładnie jak z koszulki, kupionej za 2$ na targu:).
18:49, karolinajoanna88 , Bangkok
Link Dodaj komentarz »